,,Sztuka i nauka dopełniają poznanie”. Za nami drugi dzień konferencji
Dostępność, sztuczna inteligencja, różnorodność kulturowa, nowe technologie i spotkania nauki ze sztuką – to obszary, w których szukaliśmy konkretnych sposobów na przekładanie idei „nauki dla wszystkich” na codzienną praktykę oraz tworzenie bardziej różnorodnych i angażujących doświadczeń edukacyjnych. Wszystko po to, by odpowiedzieć na wyzwania współczesnego społeczeństwa. Drugiego dnia konferencji Stowarzyszenia „Społeczeństwo i Nauka SPIN” 2026 dzieliliśmy się dziesiątkami doświadczeń, perspektyw i dobrych praktyk wypracowanych w ramach naszych działań. Od Morza Bałtyckiego po Karpaty.
O NAUCE NIESZABLONOWO
Różne wyzwania, z którymi się mierzymy w komunikacji naukowej, wymagają różnorodnych pomysłów i narzędzi: od teatru i gier po nowe sposoby prowadzenia dyskusji oraz wirtualne światy. Środowy poranek rozpoczął się intensywnie, w myśl zasady: nawet kawa nie obudzi tak dobrze, jak… kilka równoległych warsztatów i paneli. Ponieważ jednak SPIN-owcy odłożyli naukę bilokacji na później, każdy wybrał inny kawałek porannej dawki wiedzy.
Panel „Teatr jako narzędzie komunikacji naukowej” poświęcono wykorzystaniu teatru w edukacji i popularyzacji nauki. W tym czasie o przykładowych pokojach zagadek, wykorzystywaniu w nich mechaniki gier oraz możliwościach zastosowania escape roomów w edukacji opowiadali prowadzący warsztat „Ucieczki z innej beczki – escape roomy w centrach nauki”. Gadać potrafi każdy, ale dyskutować tak, by pogłębiać wiedzę i lepiej rozumieć różne punkty widzenia, to już sztuka. Jak się jej nauczyć? Tego dotyczyła „Debata krakoska”, którą poprowadzili dr Jakub Pruś i dr Ewa Odoj z Laboratorium Badań nad Krytycznym Myśleniem na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie. Nie mniej ciekawie działo się podczas panelu „Dziedzictwo kulturowe w wirtualnych światach”, podczas którego przeniesiono się w świat technologii immersyjnych. Rozmowę o ich wykorzystaniu w kulturze poprowadzili Monika Hapek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Żaneta Żegleń z Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Miłosz Horodyski z Małopolskiego Centrum Nauki Cogiteon oraz Maciej Głowiak z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego.
WŁĄCZAĆ W NAUKĘ
Instytucje nauki kładą coraz większy nacisk nie tylko na to, czy budynek jest dostępny, ale także na to, czy sama oferta edukacyjna – od sposobu prowadzenia warsztatu, przez język komunikacji, aż po sposób prezentacji poszczególnych wątków – jest otwarta na każdego odbiorcę. Nowoczesność wymaga od nas, by z coraz większą wrażliwością podchodzić do różnorodnych potrzeb i szukać rozwiązań, które usuną bariery. Bo dostępność nie jest jednorazowym działaniem, lecz procesem wymagającym uważności i ciągłą gotowością do zmiany. O tym, jak projektować doświadczenia, by wszyscy i każdy mógł w nich uczestniczyć rozmawiano podczas drugiego dnia konferencji.
W trakcie minilabu „Dostępność w teorii i praktyce” analizowano konkretne rozwiązania i doświadczenia związane z dostępnością architektoniczną, komunikacyjną i cyfrową, między innymi te wynikające z działalności Małopolskiego Centrum Nauki Cogiteon. Kolejne sesje zwracały uwagę na potrzebę „mówienia o nauce po ludzku” – bo język czasami zamiast ułatwiać, utrudnia komunikację, Rozmawiano także o tym, jak modyfikować proste zadania eksperymentalne, zachowując ich cel edukacyjny, a zarazem umożliwiając różne sposoby uczestnictwa, dostosowane do poziomu wiedzy i potrzeb poznawczych odbiorców. Z kolei sesja „Czyje jest niebo?” dotyczyła dostępności planetariów, które mogą stanowić wyzwanie nie małe wyzwanie dla osób z niepełnosprawnością wzroku i osób neuroatypowych. Rozmawiano o dostosowywaniu pokazów, wykorzystaniu dźwięku i audiodeskrypcji oraz technologiach wspomagających.
Drugiego dnia konferencji wielokrotnie wracano do pytania, kto nadal pozostaje poza zasięgiem naszych działań popularyzatorskich. Czy są to osoby z niepełnosprawnościami? Mieszkańcy mniejszych miejscowości? Seniorzy? Ci, którzy nie odnajdują się w tradycyjnych formach komunikacji naukowej? A może jeszcze inna grupa?
O tym, że dyskusja zakorzeniona w codziennych doświadczeniach odbiorców bywa skuteczniejsza niż najbardziej zaawansowane strategie komunikacyjne, przekonali się uczestnicy sesji „Nauka wielu kultur! Ślązacy, Kaszubi, Łemkowie… a popularyzacja nauki”. Języki regionalne, lokalne tradycje i pamięć kulturowa mogą wzmacniać przekaz naukowy i zwiększać jego społeczną dostępność. Warto z tego korzystać.
W środę nie zabrakło także sesji poświęconych sztucznej inteligencji i nowym technologiom. Rozmawialiśmy o tym, jak technologie immersyjne i środowiska wirtualne zmieniają sposób opowiadania o kulturze i nauce, a także o tym, jakie nowe możliwości otwierają przed instytucjami i odbiorcami. Towarzyszyło temu pytanie o odpowiedzialne projektowanie: jak tworzyć rozwiązania, które nie pogłębiają nierówności, lecz pomagają usuwać istniejące bariery i zwiększać dostępność wiedzy. Dużą popularnością cieszyła się debata „AI w edukacji – między entuzjazmem a sceptycyzmem”, prowadzona przez Kamila Wachola, Annę Macioch, Pawła Jaskólskiego i Mikołaja Fedorowicza. Była merytoryczna dyskusja, były zdrowie emocje, było głosowanie… nogami. Rozmowa dotyczyła wpływu AI na sposób uczenia się, rozwijanie kompetencji, samodzielność osób uczących się, a także samym dostępem do wiedzy. Bo nowe narzędzia mogą ułatwiać naukę, ale ich skuteczność zależy między innymi od dostępności technologii, kompetencji cyfrowych i świadomego korzystania z nich.
Dużą popularnością cieszył się także panel poświęcony współpracy nauczycieli z centrami nauki, gdzie wymieniano się doświadczeniami, tym co działa, a co niekoniecznie, w budowaniu trwałego partnerstwa ze szkołami. Punktem wyjścia do dyskusji były głosy nauczycieli zarejestrowane przez dra Piotra Wróbla z Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
SYNERGIA NAUKI I SZTUKI
Środowy program dopełnił fokus na relacje nauki i sztuki. Podczas panelu „Art & Science – od doświadczania do rozumienia” Miłosz Horodyski, Magdalena Pińczyńska, dr hab. Bartłomiej Struzik i prof. Michał Wierzchoń rozmawiali o tym, jak doświadczenie estetyczne pomaga tłumaczyć złożone zjawiska, budować ciekawość i wzmacniać społeczne zaufanie do wiedzy. Dyskusja doskonale wpisywała się w jeden z głównych tematów tegorocznej konferencji, pokazując, że sztuka i nauka nie są odrębnymi światami, lecz wspólnie tworzą nowe sposoby opowiadania o rzeczywistości.
Mocnym akcentem dnia był wykład mistrzowski prof. Andrzeja Bednarczyka, poświęcony relacjom między sztuką a nauką. W trakcie swojego wystąpienia podkreślał on, że nauka i sztuka nie są odrębnymi wyspami – nauka pomaga nam poznawać świat, a sztuka nadawać temu poznaniu sensy. Ich współpraca ma szczególne znaczenie dla rozwoju społeczeństwa i dojrzałej demokracji, która potrzebuje obywateli zdolnych nadawać te sensy, samodzielnie myśleć, rozumieć różne perspektywy i opierać się dezinformacji.
W tym wszystkim posługujemy się językiem, a nasza sytuacja podobna jest do doświadczenia linoskoczka, tyle że my balansujemy między otchłanią banału z jednej a otchłanią bełkotu z drugiej. (…) Sztuka jest ścieżką zadawania światu i sobie pytań, które są niemożliwe do sformułowania w języku naukowym. I dopiero razem stanowią całość. – akcentował prof. Andrzej Bednarczyk.
HISTORIA, ZIEMIA, NIEBO – TRZY WYMIARY EKSPLORACJI
Po intensywnym dniu debat i warsztatów, czas rozprostować nogi! Dopełnieniem programu była możliwość tropienia i odkrywania nauki w przeszłości, pod ziemią i w przestworzach. Wśród niespodzianek krako(w)skich znalazło się m.in. zwiedzanie Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Maius, gdzie znajduje się największa i najcenniejsza w Polsce kolekcja historycznych instrumentów naukowych, licząca ponad 2300 obiektów! Część z nas zjechała 135 metrów pod ziemię, by odwiedzić Kopalnię Soli „Wieliczka” i wysłuchać opowieści o tym, jak przez wieki splatały się tu losy ludzi i zwierząt, geologia i inżynierski kunszt. Ale byli też tacy, którzy wolą oderwać się od ziemi, niż wchodzić w jej głąb. Właśnie im dedykowany był lot zza kulisy funkcjonowania współczesnego lotniska i technologii wykorzystywanych w codziennych operacjach lotniczych w Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport.
Przed nami ostatni, trzeci dzień konferencji Stowarzyszenia Społeczeństwo i Nauka SPIN 2026 pod hasłem „Nauka dla wszystkich?”. Emocji nie zabraknie: czeka nas program równie ciekawy jak w poprzednich dniach, a także ogłoszenie gospodarza przyszłorocznej konferencji!
